Warszat DIY – zakładka do nauki języka angielskiego

dnia

Jak zachęcić dziecko do uczenia się języka? Co zrobić, by maluch zapamiętał, jak najwięcej nowych słówek? Odpowiedź jest prosta: zaangażujmy się w kreatywne zabawy, twórcze prace i stwórzmy zakładkę – słownik 🙂 

Na pomysł przygotowania tej pomocy dydaktycznej wpadłam przy okazji reklamy pewnego produktu, która brzmiała mniej więcej tak:

„Nikt z nas nie chce stracić wątku w środu książki, kiedy natykamy na słowo, którego nie rozumiemy! Prezentujemy świetne rozwiązanie, dzięki któremu nie będziesz musiał nawet wstawać do szafki, aby dowiedzieć się, co oznacza dane słowo. Wzięliśmy dobrze wszystkim znany słownik angielskiego Collinsa, zmniejszyliśmy do odpowiednich rozmiarów, dodaliśmy kilka przydatnych przycisków i uczyniliśmy eleganckim i pięknym.

Tak więc teraz odpowiedź, której szukasz, jest na wyciągnięcie ręki, co oznacza, że możesz wpisać słowo i czytać dalej. Zakładka/Słownik – Electronic Dictionary Bookmark został zwycięzcą w kategorii – prezent roku 2011″.

Jest oczywiste, że nie każdy może pozwolić sobie na zakup tego typu urządzenia. Proponuję Wam jego tańszą wersję – papierową, wykonaną samodzielnie.

Zakładka nadaje się jako „ściąga” z czasowników nieregularnych, sprawdza się też przy zasadach gramatycznych lub słówkach. Przygotowujemy ją po każdym przerobionym dziale, gwoli podsumowania lub przed i wtedy służy dłużej.

Pierwszy „bookmark” zróbmy wspólnie z dzieckiem – niech to będzie kreatywna praca domowa. W tym celu potrzebujemy: bloku, kolorowego papieru, kleju, pisaków, brokatu, naklejek, folii (do obłożenia), laminatora lub zszywacza, nożyczek i…wyobraźni!

Zapisując dany wyraz, przedstawmy jego odpowiednik graficzny, np. przy „house” namalujmy domek, przy „flower” różę, a przy „cat” – kotka 🙂

Kształt zakładki – dowolny, ale najlepiej sprawdzą się te tradycyjne, prostokątne, wycięte z brystolu (będą sztywniejsze) lub technicznego bloku. Ich długość i szerokość odmierzamy linijką.

Sami zobaczycie/przekonacie się, jak bardzo ta forma nauki, spodoba się Waszym pociechom!

A zatem – do dzieła!

Źródło zdjęć: pixabay.com

Reklamy

12 Komentarzy Dodaj własny

  1. mrs Calluna pisze:

    Pomysł ciekawy, ale na każdego działają inne metody. Na mnie bardziej słuchanie niż takie zakładki.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Oczywiście, że taka zakładka lepiej „zadziała” na wzrokowców, ale po jej wykonaniu można np.na głos powtarzać słówka lub nagrać je 🙂

      Polubienie

  2. buszujwkuchni pisze:

    Bardzo fajny pomysł! Podrzucę go mojej kuzynce, której dzieci niechętnie sięgają do nauki angielskiego! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dzieci myślą, że super się bawią, a tak naprawdę już w fazie przygotowywania zakładki, uczą się 🙂

      Polubienie

  3. Pokularna pisze:

    Świetna forma nauki 😉 Nawet jakby się nie chciało to i tak będzie wpadać do głowy 😀

    Polubione przez 1 osoba

    1. I o to właśnie chodzi 🙂

      Polubienie

    1. Dziękuję! Czego się nie wymyśla dla dzieci…:)

      Polubienie

  4. Ja jestem słuchowcem i języka najlepiej uczyłam się zawsze przez głośne powtarzanie słówek, ale kto wie… Może w dalekich czasach mojemu dziecku/dzieciom metoda zakładek przypadnie do gustu bardziej 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Zachęcam spróbować!

      Polubienie

  5. Muszę podsunąć ten pomysł mojemu dziecku, bo angielski idzie mu bardzo opornie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Mam nadzieję, że sprawdzi się 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s