Językowa biblioteczka TM : „Na tropie angielskich słówek”

Dzieci w naturalny sposób są ciekawe świata, uwielbiają wszystko, co nowe, inne, kolorowe. Uczą się poprzez zabawę, eksperymenty, odkrywanie. W poznawaniu, także obcego języka, ważny jest kontekst komunikacyjno-sytuacyjny, to, co je otacza. I właśnie te aspekty wzięto pod uwagę, przygotowując niezwykłą na polskim rynku czytelniczym publikację „Na tropie angielskich słówek”, którą dziś, Trendy Mamy, mogę z czystym sumieniem Wam polecić. Rekomendacja będzie „fachowa” i szczera, bo wystawia ją rodzic z dyplomami anglisty i tłumacza, czynny zawodowo nauczyciel dyplomowany 🙂

Edukacyjną propozycję Kapitana Nauki i Wydawnictwa Edgard wyróżnia styl oraz format. Utrzymany w konwencji Picture Book’a słownik, to połączenie rysunku z jego leksykalnym odpowiednikiem.

20171210_104822
W pracowni malarza Wasza pociecha dowie się, jak po angielsku jest koło, trójkąt czy prostokąt 

 

Na barwnie opracowanych kartonowych „planszach” znajdziecie dwanaście pogrupowanych tematycznie działów: Statek piracki, Pory roku, W pracowni malarza, W krainie czarów, Przyjęcie domowe, Na tropie złodzieja, W zoo, W lunaparku, W mieście, Plac zabaw, W kawiarni, Planeta dziwolągów. Zwiedzając te miejsca, maluch pozna i utrwali: liczby, zjawiska pogodowe i przyrodnicze, kolory, kształty, nazwy zabawek, członków rodziny, przyimki, a także słownictwo z zakresu: dzikie i domowe zwierzęta, emocje, środki transportu, części ciała, ubrania, jedzenie, przymiotniki i ich przeciwieństwa.

IMG_20171210_110756_536
„Na tropie angielskich słówek” – mój typ na prezent pod choinkę! 

Wszystkie wyrazy i zwroty przetłumaczono na język polski; dodatkowo, można je odsłuchać – wystarczy wejść na stronę http://www.KapitanNauka.pl/natropie i pobrać pliki w formacie mp3. Za pomocą tej opcji, zaktywizujemy nie tylko zmysł wzroku, ale i słuchu, co jest niezwykle ważne np. przy tzw. indywidualnych wzorcach myślenia. Poza tym, od najmłodszych lat nasze dziecko będzie ćwiczyło jedną z ważniejszych sprawności językowych – słuchanie ze zrozumieniem. W przyszłości zaowocuje to prawdopodobnie wysokimi wynikami na sprawdzianach czy egzaminach, a już teraz pozwoli małemu poliglocie „uchwycić” melodię angielskiego, zaznajomić się z intonacją, opanować poprawną wymowę.

Modelowe wypowiedzi prezentuje native speaker – George Norman! Brawo!

Warto podkreślić, iż nad graficznym przedstawieniem wyżej wymienionych zagadnień „czuwało” aż 11 ilustratorów! Efekty owej pracy, myślę, że najlepiej ocenią sami odbiorcy, w tym – moja roczna córcia, która na widok bałwanka i stworów, uśmiechała się, że hej! Julka, choć na razie nie potrafi czytać, wspaniale „odnalazła się” w zaprojektowanej rzeczywistości! Dzięki dużym i sztywnym stronom, jej małe rączki z łatwością poradziły sobie z przewracaniem kolejnych kart, wskazywaniem postaci czy przedmiotów.

20171210_104621
A Wy, którą porę roku lubicie najbardziej?

Nadmienię jeszcze, iż znajdujące się na rozkładówkach kluczowe dla danego „unitu” (lekcji) obiekty, osoby, zwierzęta bądź figury geometryczne są różnych rozmiarów. Rozmieszczenie ich w określonej przestrzeni (w gąszczu innych znaczeń) służy konkretnym celom: wspomaga koncentrację, spostrzegawczość, zachęca do poszukiwań.

Jak widać po tytułach poszczególnych części, autorom nie zabrakło ani pomysłów, ani wyobraźni…I dobrze, bo skorzystają na tym rodzice, nauczyciele, uczniowie.

„Na tropie angielskich słówek” idealnie nadaje się do samodzielnego „studiowania” w domu. Sprawdźcie i przekonajcie się „na własnej skórze”, jak to jest badać nieznane lądy i horyzonty. Z Kapitanem Nauką wyruszcie w fascynującą podróż pełną przygód, śladami najsłynniejszych odkrywców, albo… zabawcie się w Sherlocka Holmesa i śledźcie wyrazy, zdania… A potem podzielcie się opiniami!

Cena: 39.90. Niewielka, jak na takich „gabarytów” księgę. Prawda? Wspaniały prezent pod choinkę. Do nabycia pod tym adresem: http://www.kapitannauka.pl Zachęcam!

P.S. Trendy Mamy! Koniecznie odwiedźcie też fanpage Kapitan Nauka i kliknijcie „lubię to”. Będziecie wówczas na bieżąco z nowościami!

as

Agnieszka Osińska-Szpur

Źródło zdjęć: własne oraz logo Kapitan Nauka

Reklamy

4 Komentarze Dodaj własny

  1. zresetowani pisze:

    Wygląda zachęcająco 😀 a od jakiego mniej więcej wieku ją polecasz?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jeśli chodzi o same obrazki, to nadaje się nawet dla dziecka rocznego 🙂 a do nauki, myślę że tak od 6, 7-8 roku dla malucha, który potrafi już czytać… W przypadku znajomości przez rodzica angielskiego – 4, 5 lat ( powtarzanie za kimś dorosłym słówek).

      Polubienie

  2. Świetne są te obrazki! Aż chce się uczyć 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Córcia pokochała je od pierwszego wejrzenia! Jej ulubione to: planeta Dziwolągów, miasto, plac zabaw, a ostatnio dom 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s