Czytelnia TM: „Jak być dobrym rodzicem”

Z reguły nie przepadam za poradnikami. Odkąd jednak zostałam mamą, wszystko się zmieniło. Również upodobania czytelnicze. Zaakcentowana w tytule książki Justyny Korzeniewskiej formułka „jak być dobrym rodzicem” od razu zwróciła więc moją uwagę, tym bardziej, że wyszła spod pióra dziecięcej pani psycholog oraz doktora nauk humanistycznych, a zatem pokrewnej mi naukowo duszy. I natychmiast zajęła honorowe miejsce w domowej biblioteczce. 

IMG_20171123_092020_170
Wydawnictwo RM po raz kolejny mnie nie zawiodło 🙂

Z dwóch części, podzielonych na 6 i 3 podrozdziały, dowiadujemy się m.in., jak należy rozmawiać z dzieckiem na trudne tematy oraz jak poradzić sobie z kłopotliwymi zachowaniami naszego malucha bądź nastolatka.

Pierwsza z nich, szczegółowo omawia odpowiedzi na drażliwe i delikatne pytania typu: „skąd się biorą dzieci?”, „co to znaczy, że Ty, mamo, mnie urodziłaś?”, „kto to jest pedofil?”, „dlaczego nie mogę przechodzić na czerwonym świetle, skoro inni to robią?” itp. Poruszane kwestie są naprawdę rozmaite: od śmierci po przemoc, relacje, płeć. Nic nie jest przemilczane. Tu tabu nie istnieje.

W poświęconej reagowaniu na konkretne sytuacje partii, znajdziemy z kolei analizę przypadków, tzw. case study wraz z modelowymi wypowiedziami. Przykłady tych komunikatów uczą prawidłowego i skutecznego porozumiewania się poprzez podkreślenie emocji rozmówcy oraz tego, co zadziało się „tu i teraz”, bez krytyki i bez „wszystkoizmu”. W praktyce oznacza to jedno: że rozwiązujemy konflikt „na miejscu”, odnosząc się do zdarzenia. Nie negujemy dziecka jako osoby, ale jego postępowanie na daną chwilę. Takie podejście z pewnością sprzyja refleksji, nie podważa „ja”, nie umniejsza niczyjej wartości, a jedynie (albo i aż!) opisuje i nazywa zaistniały stan.

Należy zaznaczyć, iż w publikacji znalazły się ponadto sekcje dotyczące autonomii dziecka, stawiania mu granic, wyznaczania reguł, budowania relacji z rodzeństwem, podsumowania czy humorystyczne anegdoty, opatrzone równie zabawnymi ilustracjami-komentarzami. 

Jest to kolejna pozycja Wydawnictwa RM warta przeczytania. Jej lektura, w moim przekonaniu, umocni warsztat wychowawczy rodzica, podniesie jego kompetencje, wyposażając go w gotowe narzędzia i cenną wiedzę, niezbędną do działania lub podejmowania decyzji. Polecam!

 

Autor:
Justyna Korzeniewska
Liczba stron:
208
Format:
210×165
Oprawa:
Oprawa miękka
ISBN:
978-83-7773-687-6
Wydawnictwo:
Wydawnictwo RM
Rok wydania:
2017

 

Źródło zdjęć: pixabay.com, Wydawnictwo RM oraz własne

P.S. A jaki Wy, Trendy Mamy, preferujecie styl rodzicielstwa? Podzielcie się opiniami!

Reklamy

10 Komentarzy Dodaj własny

  1. przemek pisze:

    Maks dobija do dwóch lat, a my wyrodni rodzice ciągle bez poradnika. Odpukać dziecko nie było ani razu chore, wszyscy się dziwią, że maluch jest taki grzeczny i słucha co się do niego mówi. Dodać do tego jego projekt – chcę być samodzielny i mamy dzieciaka,, któremu wszyscy dają 3 albo 4 lata.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Wow! Gratuluję! Ja na początku też nie wierzyłam w poradniki, ale uwielbiam czytać i tak jakoś wyszło, że natknęłam się na tego typu książkę 🙂 A skoro już ją „połknęłam”, dzielę się opinią 🙂

      Polubienie

  2. Nie jestem mamą i na razie zostać nią nie planuję, jednak rzeczywiście może być to ciekawa lektura dla świeżych mam. 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jak najbardziej 🙂 Poza tym – może w przyszłości się przyda 🙂

      Polubienie

  3. Niektóte książki powinni dawać przy wyjściu z porodówki ☺️ Napewno ją przeczytam. Bardzo ciekawie ją przedstawiasz.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Zgadzam się! Taki poradnik przydałby się każdemu rodzicowi na „dzień dobry”!

      Polubienie

  4. Po urodzeniu Kubusia jestem daleka od czytania wszelkich poradników. Jednak przeczytać ta pozycja wydaje się być ciekawa.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Polecam, chociażby po to, by zaznajomić się z tematyką…tak dla siebie 🙂

      Polubienie

  5. Bielecki.es pisze:

    Temat z okładki jeszcze przede mną, jednak nie zaszkodzi wcześniej uzbroić się w odpowiednią wiedzę. 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Pewnie 🙂 Ja np.żałuję, że nie czytałam wcześniej tego typu książek.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s