Mamo, ja chcę lalkę! Czyli o emocjach dzieci i reakcjach rodziców

Gdyby nie wczorajsza sytuacja, której byłam świadkiem w sklepie, prawdopodobnie dalej zwklekałabym z tym wpisem. To, co zobaczyłam i usłyszałam, skłoniło mnie jednak, by poruszyć ten problem: nieumiejętności rozmowy z własnym dzieckiem.

Wyglądało to mniej więcej tak (bez kontaktu wzrokowego, ton głosu z każdym kolejnym zdaniem – podniesiony):

– Mamo, kup mi tę lalkę.

– Odłóż to badziewie, w galerii są ładniejsze.

– Mamo, byłam grzeczna, chcę tą lalkę.

– Nie, w galerii kupię Ci inną. Ta od razu Ci się popsuje.

– Mamo, byłam grzeczna.

– Tak, ale jutro pojedziemy do galerii i kupię Ci lepszą.

Od razu wyobraziłam sobie, jak moja córeczka za kilka lat wejdzie do jakiegoś marketu i poprosi o to samo, albo o cokolwiek innego: misia, grę, sukienkę, żelki. I natychmiast podzieliłam się opinią z mężem, oburzona odpowiedziami i zachowaniem kobiety. Nie, nie pozjadałam wszystkich rozumów, ale nigdy nie potraktowałabym w taki sposób ani cudzego, ani własnego dziecka. Moja reakcja byłaby zupełnie odmienna. Wiem to na pewno.

Drodzy Rodzice! Nie generalizujmy i nie przyklejajmy łatek: grzeczny – niegrzeczny, ładne – brzydkie itp. W ten sposób z góry wpisujemy małego człowieka w rolę, obniżamy jego poczucie własnej wartości zanim jeszcze na dobre zacznie się ono kształtować, budować. Komunikaty w stylu: „nie bo nie” są znaczeniowo puste, o wiele lepiej jest wytłumaczyć coś dziecku, powołując się na konkrety, na emocje, na dane wydarzenie. Nie bójmy używać się takich zwrotów i fraz jak: widzę, że czujesz się smutny, słyszę że chciałbyś/chciałabyś. Rozmowa z maluchem, podobnie jak z dorosłym, powinna przybierać formę dialogu, opierać się na szacunku, na wzajemnych interakcjach, a nie na „siłowaniu się”. Weźmy pod uwagę fakt, że to my – mamy jesteśmy pierwszymi nauczycielkami, wzorem, matrycą, lustrem dla naszych pociech. Wizja świata, jaką im przekazujemy, zaważy na ich późniejszym życiu i relacjach: najpierw przedszkolno-szkolnych a później- zawodowych. Warto zadbać już na początku drogi o prawidłowy, spokojny, rozsądny przekaz. Prawda?

Źródło zdjęć: pixabay.com

Macierzyństwo

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s