Jestem krainą mlekiem płynącą…

Macierzyństwo i kwestie związane z karmieniem piersią kiedyś w ogóle mnie nie interesowały, ale gdy okazało się, że zostanę mamą, postanowiłam uzupełnić braki w wiedzy. Dziś nie wyobrażam sobie podawania Julci mleka z butelki tylko dlatego, że tak jest wygodniej. Wolę wstawać co dwie godziny niż sterczeć w kuchni nad sproszkowaną mieszanką.

Dlaczego piszę ten tekst? Bo właśnie przed chwilą usłyszałam, że z tak banalnego i – jak dla mnie – egoistycznego powodu, wyrażonego słowami: „nie chce mi się „, dobrowolnie rezygnuje się z cennego daru, ba, cudu natury!

O właściwościach kobiecego pokarmu pisze się obecnie wiele, ja przypomnę te podstawowe korzyści: uodpornienie, ochrona przed chorobami, bliskość i poczucie bezpieczeństwa, samoistne dostosowanie ilości, kalorii oraz składników odżywczych do potrzeb maleństwa.

A co zrobić, by wspomóc laktację? Przede wszystkim należy chcieć i wierzyć, że się uda już na etapie zajścia w ciążę. I wspierać się. Najlepiej z koleżankami, które akurat też spodziewają się dziecka i mają podobne poglądy do naszych. Ważna jest wizualizacja, wyobrażenie siebie jako krainy mlekiem płynącej, powtarzanie, że dam radę. I umowa z maluszkiem, codzienne „rozmowy” z mającą  przyjść na świat dzidzią.

Potem dopiero sięgamy po laktator, herbatkę malinową, rooibos i koperkową, poradę położnej i doradcy laktacyjnego. W żadnym wypadku nie przejmujemy się rozmiarem piersi – ten nie ma tu nic do rzeczy. Nie słuchamy również mitów i stereotypów babć, sąsiadek, teściowych, mam, ciotek w rodzaju: mało tłuste, czy nieodpowiednie. Liczy się nastawienie, psychika, podejście. Wiem to z własnego doświadczenia. Powodzenia!

Źródło zdjęć: pixabay.com

Macierzyństwo

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s